Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
103 posty 138 komentarzy

Poznanie

Marcin Kotasiński - Blog Marcina Kotasińskiego o filozofii, psychologii, naukach ścisłych i duchowości. PoznaniePoznania.pl

Widmo kryzysu jest już wyraźne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nadchodzi kryzys

 

 

Indeksy światowe na wspólnej fali

 

 

Dług światowy od kryzysu z 2008r. powiększył się do dziś niemal o 100%. https://www.economist.com/content/global_debt_clock

Tempo z jednej strony zaskakujące, świadczy, że nie wyciągnęliśmy nauki z tego kryzysu, z drugiej dość oczywiste, bo to zjawisko wyjaśniam w Teorii Wielkich Cykli Koniunkturalnych, której jestem autorem.

 

Poszukując przyczyny tej sytuacji trafiłem na Nowoczesną Teorię Pieniądza (NTP), którą chyba mogę streścić w słowach "radykalny liberalizm ekonomiczny". Jej podejście sprowadza się do tego, że pieniądze możemy kreować dowolnie, byle zachować szeroko rozumianą równowagę ekonomiczno-gospodarczą i rozwój. W efekcie obligacje przesadnie zadłużonych państw stają się czymś ponownie wartościowym, a kraje mogą nadal zwiększać swój dług, bo ciągłe tłoczenie pieniędzy do systemu pozwala je kupować i wciąż prowadzić w oparciu o nie grę ekonomiczną. To zrobił Mario Draghi zatrudniony w Europejskim Banku Centralnym, znany z agresywnie działającego banku Goldman Sachs, który wraz z zajęciem stanowiska w EBC, w 2011r. wpompował w europejski system ekonomiczny ogromne pieniądze z zastrzeżeniem, że banki mają za nie kupować obligacje państw EU, obniżył też stopę rezerw obowiązkowych, co jest drugą pożyczką od EBC w innej formie, nie wspominając o wcześniejszych działaniach po kryzysie w USA i nie tylko.

 

Przoduje, w tym zadłużaniu na potęgę Japonia, której dług dawno przekroczył 250% PKB, gdy w 2011r. osiągnął 200%. Około 40% PKB Japonii powstaje dzięki emisji obligacji kupowanych przez bank centralny, czyli "z powietrza". Anglia, Francja, Włochy, Kanada, Belgia, Grecja, Portugalia, Hiszpania osiągnęły lub przekroczyły 100% zadłużenia PKB. Z długiem zagranicznym jest jeszcze gorzej, a to dług, który trudniej negocjować niż krajowy. USA i Japonia blisko 100%, Niemcy, Kanada, Włochy, Australia, Szwecja pomiędzy 100-200%, Szwajcaria, Hiszpania, Portugalia, Holandia, Grecja, Belgia, Francja, Anglia od 200-500%, Irlandia ponad 900% PKB!

 

Pieniądz w NTP i obecnie w rzeczywistości ulega zupełnej relatywizacji, tu tkwi klucz zbliżającego się kryzysu, że jego relatywizacja dopiero postępuje, kryzys wystąpi, gdy pieniądz wartość straci, gra w obecnej postaci skończy się. Obecnie ta relatywizacja, czyli pozbywanie się wartości pieniędzy przez ich kreację, służy do utrzymywania i rozwijania działalność ekonomiczno-gospodarczej, dzięki temu trwa koniunktura i rozwijamy się, bo "rozdrabniamy nominały". Zbliżamy się do punktu, w którym dalsza kreacja nabierze takiej dynamiki, że nie będziemy nadążać, a to bardzo dziwny punkt, bo kreujemy w szybkich komputerach, może więc zrozumiałych liczb zabraknie albo oba. To istota wypełnienia aktualnego cyklu w mojej koncepcji, światowa „hiperinflacja”, która uzyska wyraz w rosnącym rapidalnie długu, nie w inflacji, którą utrzymujemy na wybranym poziomie dzięki zmiennemu tempu kreacji pieniędzy. Ukrywana będzie w długu, ale jej efekt już nie, bo powstanie coś, co można nazwać długiem spotęgowanym, procent od długu w końcu stanie się niespłacalny. Ewentualnego wyjścia, na chwilę przedłużającego ten proces można doszukiwać się w pożyczkach o charakterze potęgowania, aby spłacić procent, ale to potrwa krótko.

 

Zaznaczę, że nie jestem ekonomistą, co może kogoś pozornie uspokoić, a teoria ta powstała przypadkiem, gdy znalazłem przebieg procesu samopoznanie również na przedmiocie jakim jest ekonomia. W skrócie koncepcja ta mówi, że od czasu wymyślenia abstrakcji od pieniądza (faktycznie to już abstrakcji od abstrakcji), czyli papierów wartościowych poznajemy i stosujemy coraz nowsze rozwiązania, którymi staramy się zwiększyć naszą zdolność rozwoju ekonomicznego, bogacenia się. Jednak zawsze nasza wiedza i układ osiągniętych rozwiązań jest niezupełna i zawsze, gdy wprowadzamy nowe, lepsze rozwiązanie łącząc je z wcześniejszymi, poznajemy je przez popełnianie błędów. Dopiero popełniając je poznajemy wszystkie możliwości tkwiące w rozwiązaniu i wiemy jak go bezpiecznie używać. Nim do tego dojdzie mamy kryzys, w najlepszym razie krach, co zależy od konkretnego rozwiązania, upraszczając, pewne mają silny wpływ na gospodarkę i ekonomię, pewne na ekonomię. Pomiędzy 2008 a 2018 tym paradygmatem poznawczym było „luzowanie ilościowe", czyli kreacją pieniędzy zgodnie NTP, doprowadziło to do odpływu kapitału z giełd w obligacje, zjawiskiem wypełniającym był krach giełdowy na przełomie stycznia i lutego 2018r., nieodczuwalne w gospodarce zawirowanie w ekonomii. Po tej zmianie wkroczyliśmy w najwyższy cykl poznawczy, który wypełni kryzys. Prawdopodobnie najważniejszym przedmiotem jest przyspieszenie operacji ekonomicznych, więc chodzi o blockchain może o coś jeszcze.

 

W oparciu o moją koncepcję przewidziałem kryzys z 2008r., choć spodziewałem się go później, różnica wynika z bańki dot-com z przełomu mileniów, która istotnie wpłynęła na podniesienie dynamiki ekonomicznej przez gwałtowny rozwój infrastruktury informatycznej, czyli także ekonomicznej. Przewidziałem gwałtowne załamanie na giełdach światowych, które miał miejsce na początku tego roku, 2018. Twierdzę, że niebawem licznik długu światowego będzie kręcić się szybciej i we wciąż rosnącym tempie, bo drukując zwiększamy dług, aby go wykupić, znów drukujemy, jedynie wciąż więcej. W końcu się poddamy i ilość cyfr tworzących zadłużenie będzie tak duża, a potrzeby drukowania tak wielkie, że ta ekonomia straci związek z gospodarką, gospodarką będzie dług, co już się dzieje, bo wartość gospodarki jest mniejsza niż długu. Ekonomia usamodzielni się i będzie grą czysto abstrakcyjną, zamieni się w najzwyklejsze kasyno bez związku z gospodarką. Ciekawy jestem, czy, gdy wystąpi kryzys, długi osób prywatnych zostaną umorzone, bo ich udział w całym długu świata jest śmiesznie mały, czy też ekonomiści za swoje błędy będą „ścigać” ludzi?

 

Od dłuższego czasu szukam w naszym ekonomicznym doświadczeniu właśnie tego zjawiska będącego motorem najwyższego, obecnie trwającego cyklu i sądzę, że wraz z blockchain znalazłem go w obowiązującej na rynkach NTP, jako zupełne zignorowanie potrzeby spłacania długu. Tak bardzo staramy się uciec od długów, że kreujemy go wciąż większy, kreujemy pieniądze, aby spłacać bieżące zobowiązania i rozwijać się w wysokim tempie, tym samym zwiększamy zadłużenie i zobowiązania. Spłacanie bieżących zobowiązań, oprocentowania długu służy nam do tego, aby udawać, że nie mamy długów, wierzyciele pozostają zaspokojeni. Właśnie kwestia ciągłego spłacania procenta od długu pozostała nieporuszona w NTP, a przecież wraz z rosnącym długiem rośnie też rozmiar zobowiązania, gdy urośnie zbyt duży i tak w zakresie ekonomii "utoniemy".

 

W NTP mowa zresztą o pieniądzu suwerennym, czyli braku zadłużenia zagranicznego, ale realia są takie, że zadłużenie zagraniczne jest powszechne, czysty pieniądz suwerenny nie istnieje (nawet hermetyczna Korea Północna sięga po chińskie pieniądze). Nawet gdyby istniał, zadłużanie bez końca w ramach kraju doprowadzi do załamania, w najlepszym razie, w przygotowanych do tego warunkach doszłoby do niego tylko na papierze, ale wymagałoby to przewidywalności i przygotowania odpowiedniego planu pozwalającego przeskoczyć na nowy pieniądz, gdy zadłużenie wcześniejszego osiągnęłoby rozmiar przytłaczający. Pieniądz suwerenny istnieje o tyle, że wszystkie pieniądze świata, nie przekraczają świata, poza planetą nie zadłużamy się, więc tak, czy owak testujemy NTP, jeśli ma rację możemy drukować nieskończoności na obligacjach i innych, ciekawe jak?

 

Więc zbliża się kryzys, jest blisko i będzie bardzo duży, bo obciążenia nas przerastają, choć są tylko fikcją, zmyślonymi liczbami, do zmyślania których zachęca NTP, dynamika gry i zmian ekonomicznych jest największa w historii. Sądząc po zachowaniach indeksów giełdowych, bardzo skocznych ostatnio, kryzys nastąpi za mniej więcej 2 lata, może wcześniej. Trudno tu ściśle prognozować, bo zależy to od działań ekonomistów, jeśli będą bardzo starać się o odsunięcie kryzysu może zaczną wymyślać zadłużenia potęgowane w nieskończoność i kryzys nastąpi trochę później, ale większy. Nie powinno to nastąpić później niż do 2023r., bo zjawisko jest już bardzo rozpędzone i wciąż pęd wzrasta. Przyglądając się indeksom, ich zachowanie wskazuje, że pokonaliśmy około 1/3 drogi do kryzysu, bo w cyklu można wskazać 3 fazy operowania nowym rozwiązaniem, wydaje mi się, że właśnie wypełniliśmy pierwszą, trwała niespełna rok.

 

Może dostaniemy taką nauczkę, że zmieni się paradygmat kultury, z produkcji i konsumpcji staniemy się bardziej uduchowieni, życzę nam tego, bo to spadek ogólnoświatowego pożądania, który wpływa także na stosunki polityczne i całe nasze życie. Tu więcej o Teorii Wielkich Cykli Koniunkturalnych:

https://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/blockchain--szsty-bieg-finansowego-podania-1

https://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/poznanie--wsplny-mianownik-ekonomii-filozofii-psychologii-i

https://sites.google.com/site/samoswiadomosc/home/rozwoj-podmiotowy---filozofia/wiadomo-kiedy-nastpny-kryzys--teoria-wielkich-cykli-koniunkturalnych

 

KOMENTARZE

  • wg mnie- laikiem jestem
    jeśli gospodarka funkcojune prawidłowo, to taka ilośc pieniądza była jej potrzebna. Problemem pozostaje , kto czerpie zyski z emisji i kreacji tegoż pieniądza. Bo przecież głównym kreatorem i emeitentem nie są państwa , a prywatne banki. Z tego wypływa wniosek, że zyski biegną własnie do tych prywatnych kieszeni w ilości po prostu niewyobrażalnej i absolutnie nieuprawnionej i niezasłużonej . To jest po prostu chory , bandycki system.
  • Kryzys może być już za 3 miesiące.
    https://overunity.com/18040/the-last-warning-only-3-months-left-for-full-breaking-of-world-finances/
  • @zadziwiony 18:24:13
    W normalnie funkcjonującej gospodarce nie było by popytu na jachty za dziesiątki milionów złotych.. kilkaset rodzin posiada więcej niż cała reszta Świata.. to jest chory system, rozwarstwienie społeczne pod względem ekonomicznym pogłębia się. Kreacja pieniądza jako długu jest kluczowa, ale to tylko dla szczytu piramidy ekonomicznej, poniższe pionki bajońsko bogate przyssane są do państwowej kasy. Kapitalizm to prywatyzacja zysków i nacjonalizacja strat - patrz PKO S.A.; nigdzie nie znalazłem rzetelnej analizy tej transakcji (nacjonalizacji), bo o prywatyzacji tyle przeczytałem, że każdy prokurator w Polsce za niepodniesienie sprawy na wokandę powinien wisieć za zaniechanie obowiązków!!!!!!!!!!!!!!
  • @wk..ny 18:48:36
    Uważam, że problemem jest tutaj wiara zwykłych ludzi w to, że instytucje państwa mają działać tak jak jest zapisane, faktycznie te instytucje służą przetrwaniu ludzi, którzy w nich pracują, aby zadziałały trzeba mieć argumenty/dowody, których nie można podważyć wymyślając jakąś interpretację pozwalającą udawać, że sprawy nie ma, gdy nie da się zastosować dwuznaczności. To jak funkcjonuje nasze i inne państwa jest absurdem. One działają dla tych, którzy posiadają nadrzędną władzę, pilnują aby działały, ale ci, którzy władzy nie mają, dla nich w przewadze nie działają.
  • Gratuluje panu zdolnosci tworzenia Wielkich Teorii Cykli Koniunkturalnych...
    jest pan drugim po prof Sarkar.....
    Zatem w pelni zaufania zwracam sie do pana ,zeby pan powiedzial I mnie I czytelnikom..co to jest Dlug????
    Ktory powstaje z Niczego..obciazony odsetkami , bez mozliwosci produkacji pieniadza na odsetki????
    I dlaczego to prowadzi do Kryzysu od pierwszego dnia uruchmienia tego systemu????

    Jakim cudem assety - Wszystkie Assety np USA wynosza mniej wiecej 83 triliony dollarow w wycenie po obecnym kursie dollar ( licze tylko to co posiadaja ludzie prywatni i prywatne instytucje ,jako fizyczne assety I gotowka,,,wlasnosc rzadu I derywatywy to fikcja..czysta fikcja...a dlug Ameryki wynosi 242 triliony??
    Jak sie pau wydaje , jesli spacic dlug Amerykanski....to oddajac Wszystko wierzycielom..( Pytanie - Kto nim jest?) to I tak zostanie 160 triliony do splacenia….I Wierzyciele musza oglosic bankrucje...badz rzad moratorium na dlugi????

    Obecna pozycja dollar w rozliczeniach swiatowych ..kazda transakcja obciazona 0.5% marza przynosi Rzadowi USA kazdego dnia 25 miliardow dollarow....niech pan policzy przez liczbe dni w roku….

    Zatem skad kryzys????
    Najpowaniejszy dokumenty na temat ,jaki sie ukazal dotychczas 2020 Blue Print of Crisiss...powiada….ostrzegajac I podajac symptomy Kryzysu… cyt? w pewnym momencie znikna z rynku wielke ilosci gotowki, wycofywane zawczasu przez wielkich.....zacznie sie run na banki…..
    Zaraz....przeciez autorzy doskonale znaja "wielkich", ktorzy moga wprowadzic restrykcje pieniadza...znaja po imieniu i nazwisku....kazdego. Zatem... jakie sekrety rozwijaja w dalszej czesci????
    Dlatego tak wazsne jest pytanie co to DLUG...i Skad Wierzyciel mial tyle pieniedzy zeby zadluzyc caly Swiat....i teraz bezczelnie zadac zwrotu ...CALego Swiata plus nalezne mu odsetki....?"?????
    Mysli pan , ze ci geniusze strugajacy KRYZYS nie maja swiadomosci , ze to czesc calego pakietu???? Ktorego jedynym zadanim jest OKRASC nas wszystkich ..ktorzy na chleb musza pracowac??????
  • @RomanKa 21:53:36
    Wiedza ta jest chyba niepojęta dla większości profesorów ekonomii. Sadzę, że oni nie maja pojęcia skąd banki wzięły kasę na zadłużenie- potworne zadłużenie całego świata.
  • @RomanKa 21:53:36
    Jak czytam, Pan zna odpowiedzi na postawione pytania, a kryzys, o którym piszę dotyczy sytuacji, gdy dług nie daje się przekształcić w "nowy", w taki sam sposób jak dotychczas, przeliczyć, połączyć, przekształcić w nowy dokument itp. Zaznaczę, że dotychczasowy sposób służył jedynie przeciągnięciu sprawy w czasie, teraz sądzę, że to się już nie uda, bo spłata bieżących zobowiązań stanie się zbyt trudna.
  • @zadziwiony 22:34:46
    Większość wie i są oni beneficjentami tego systemu, ale sprawa jest tak dalece zaawansowana, że o spłacie długów nie ma mowy, nie da się, nawet gdyby wszyscy ludzie na świecie zostali ascetami, końca spłaty nie widać. Jesteśmy w sytuacji, w której zatrzymać się znaczy kryzys, a iść dalej tą samą drogą to także kryzys, jedynie później i większy, może liczą że po drodze "coś się wymyśli", wymyśla się wciąż większy dług.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31