Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
86 postów 113 komentarzy

Poznanie

Marcin Kotasiński - Blog Marcina Kotasińskiego o filozofii, psychologii, naukach ścisłych i duchowości. PoznaniePoznania.pl

Moje komentarze

  • Do tekstu
    W sprawach z oskarżenia prywatnego nie można kierować na badania psychiatryczne (mec. Kruszyński), to sprawy o małej szkodliwości społecznej i nie są zagrożone karą bezwzględnej izolacji, szczególnie moja. Sposób przekazania mi wezwania na badania i sam fakt wskazuje, że sędzia i oskarżony chcą uniknąć sprawy dowodowej. To naruszenie praw konstytucyjnych, dot. godności i wolności, tak orzekł również TK w 2007r, SK 50/06. Odbieram to jako kontynuowanie manipulacji A. Kiepasa, które przekroczyły już ramy UŚ. Sędzia musi mieć dobry powód, aby kierować na takie badania, a takich powodów nie przedstawił. Złożyłem już skargę na te fasadę prawa.
    ZAMKNIEMY CIĘ W PSYCHIATRYKU!!!
  • @57KerenOr
    Odpowiedzią Boga na nieczyste działania jest, paradoksalnie zgoda i ujawnienie ich, wtedy "płoną w świetle" i ulegają zmianie, wyjaśnieniu ulega prawdziwa intencja. To obdarcie fałszywej powłoki.
    BO TO JEST SPRAWA ŻYCIA I ŚMIERCI!
  • Porządek czyli zgodność
    Takich porządków można wymienić bardzo wiele, np.skąd wzięło się pojęcie Prawdy, dlaczego nas obchodzi? Pojęcie Prawdy tłumaczy się jako zgodność, spójrz na cały Byt, np. planety w naszym układzie dzięki niezwykle bogatej strukturze zgodności od miliardów lat biegną w zgodnym układzie, albo symetrie, prawa logiki jak prawo tożsamości, niesprzeczności - zauważ, że tu jest tylko porządek, a nieporządek należy do ludzi, bo jeszcze nie nauczyli się jak żyć zgodnie w sensie bardzo szerokim.
    BOŻY PORZĄDEK W CHAOSIE LUDZKICH MYŚLI!
  • @Autor
    Amerykanie nie zmniejszą zadłużenia, ich dzisiejszym zadłużeniem, z którym sobie nie radzą jest % od posiadanego zadłużenia. To już lawina wydarzeń z kryzysem na końcu. A pasków w spodniach też nie lubią.
    Trampek wanjajet
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:50:54
    Kundalini to kobieta, w procesie podnoszenia łączy się z męskim rozumem/świadomością, ulega poznaniu, a w człowieku robi się Bóg.
    Medytacja z Absolutem
  • @andrzejw 17:32:22
    Zgadza się, jeśli to nie problem chętnie posłucham, jak do tego dochodzi?
    Potrafisz to powtarzać?
    Medytacja z Absolutem
  • @goodness 07:16:53
    Zgoda, przy czym naprawa tego i wielu podobnych stanów rzeczy leży w jednostkach, które zrównoważą się w sobie i rzucą ten wzór równowagi na resztę społeczeństwa, a zatem dostaną się do władzy i ustala mądre prawa.
    Co znaczy „poznawać poznawanie”? – równowaga, cz.3
  • @staszek kieliszek 20:17:49
    Też, to normalne, mamy ducha i ciało, pierwsze zrobiłem, a drugie, "nóż w plecy", wielokrotnie, czy może lepiej, przez szereg lat, choć z prezentem przybyłem tłumaczącym jak to zrobić. Pan ma pierwsze? Bo lepiej brać w podanej kolejności, tak jest łatwiej.
    Andrzej Kiepas
  • @jok 09:23:09
    To nie jest to samo.
    Co znaczy „poznawać poznawanie”?
  • @ikulalibal 11:22:50
    Prawo stanowione ustalone jest w sposób wtórny względem prawa naturalnego. Tylko jeśli w sposób zupełny poznane zostanie prawo naturalne i według niego spisane prawo stanowione możemy liczyć, że drugie będzie trafne. Nim to nastąpi zawsze możemy oczekiwać powodów do zmiany nietrafionego prawa stanowionego poprzedzonych jakimś aktem zaprzeczenia mu.
    Zadanie specjalne dla Szeryfa Ziobro...
  • @staszek kieliszek 00:01:16
    Odpowiem pytaniem: jeśli ma pan możliwość poznania Boga, wyzwolenia się od doczesności i wejścia do tzw. Nieba, co pan wybiera Niebo czy kasę?
    Andrzej Kiepas
  • @
    Aby im pomóc, trzeba odkryć, że ludzie żyją aby poznać życie, niekoniecznie aby najlepiej przeżyć je zmysłowo. Dla ich poznania zabrakło miejsca w społeczeństwie konsumpcji i walki o władzę/pozycję. Niektórzy mają lepszą intuicję, a ta nie dotyczy "walki o byt". Ale są też bardzo różne przyczyny bezdomności.
    Ludzie z kartonów – bezdomność w Polsce
  • @ssak 16:28:49
    Jeśli poznanie tych podmiotów jest niezupełne.
    Paradoks, antynomia, sprzeczność, kłamstwo...
  • @Lotna 14:56:07
    Wiele razy padają w tekście słowa tożsame ze sobą "odczucie, uczucie, przeżycie, istnienie". A o głowie mowa, bo do poznania w sposób świadomy dochodzi w rozumie, gdy uczucia to treść nie poznana jeszcze w sposób rozumowy, świadomy i trzeba tę treść podnieść wyżej.
    Rozpoznaj nadrzędność uświadomionego istnienia
  • @Autorka
    Ciekawy kołowrotek w tej warszawce. A to...
    "Słabo mi się robi, kiedy słyszę publicznie głoszone kłamstwa, że ktoś poznał Boga osobiście i tylko Jezus może nas uratować."
    sprawdza się inaczej i nie zamyka takiej możliwości, inaczej zostaje ten kołowrotek. Najlepiej po weryfikowalnej Prawdzie, w której nie występują lub mało wątki religijne.
    Wierzyć się nie chce, gdy się to widzi
  • @ZBYSZEK49 20:29:56
    Wielkie dzięki, poczułem się zbudowany przez zaskoczenie.
    Bardzo miłe. :)
    Rozpoznaj nadrzędność uświadomionego istnienia
  • @Krzysztof Szotowicz 17:52:45
    "jak fizyk nuklearny, łapie je zdalnym manipulatorem zza grubej szyby. "
    Czyli wszystko się zgadza, intuicyjnie pan złapał.
    Co człowiek mówi przy grobowej desce?
  • @Krzysztof Szotowicz 16:01:40
    Użyję dwóch pojęć: interpretacja i identyfikacja

    Interpretacja znaczy, że swoje doświadczenia oceniamy z pomocą przypisywanej sobie tożsamość, która została wykształcona na podstawie dotychczasowego życia. Na tę tożsamość składają się wszelkie nazwy jakie sobie przypisujemy i używamy, np. opisujące cechy osobowe, i zachowania, które utożsamiliśmy i potrafimy odgrywać w doświadczeniu. Są to także schematy myślowe i schematy zachowań, które w różnych sytuacjach odtwarzamy. Ta wykształcona w życiu tożsamość jest niezupełna, bo większa jej część jest poznana w sposób powierzchowny. Zasadniczą cechą tej tożsamości jest to, że narzuca ona żywemu podmiotowi, zdolnemu do posiadania wielu różnych cech równocześnie, przedmioty, które mają ten podmiot ustalić w ramach jakie z nich wynikają. Podmiot ulega w pewnym stopniu uprzedmiotowieniu i jeśli uznaje tę tożsamość za wiarygodną, kieruje się nią, nie przekracza jej i w ramach jej możliwości tworzy oceny swoich doświadczeń. Ale jeśli jest ona reprezentacją tylko niewielkiego wycinka Rzeczywistości, jasne jest, że i oceny są niezupełne.

    Identyfikacja będzie tu znaczyć, że tożsamość ta ulega zawieszeniu, w pewnym sensie odrzuceniu, aby dzięki pozbyciu się jej dokonać wglądu w siebie, oczyszczonego z tej tożsamości, i dzięki wglądowi obserwować jakie odczucia i spostrzeżenia wywołuje doświadczenie. „Ocena” powstaje dopiero wtedy, gdy powstaje zgodność pomiędzy odczuciem i rozumowym spostrzeżeniem, gdy zgadzamy się ze sobą, czujemy i rozumiemy dobrze.

    Przepraszam za ocenę, w tych ramach, czytając pańskie wypowiedzi i identyfikując je w powyższy sposób odnoszę wrażenie, że kieruje panem skrywany lub nieuświadomiony niepokój i w wyniku gniew, że się z panem nie chcę zgodzić. To znaczy, że nie ma pan pełnej rezerwy w naszej rozmowie i traktuje ją zbyt serio, jakby naruszała pański byt.

    „Różnicy pomiędzy samo-obserwacją a samo-świadomością nie znam, bo nie doświadczyłem tego drugiego stanu - takiego zatopienia się we własnej istocie, które podobno przenika wszystko.”

    Proszę przeczytać fragment Kartezjusza z „Medytacje o pierwszej filozofii”, gdzie przeprowadza on eksperyment myślowy, który zaprowadził go do odkrycia cogito ergo sum, czyli uświadomienia własnej samoświadomości. Też napisałem takie teksty, uważam że lepsze od Kartezjusza, bo dokonuję w nich rozbioru owej tożsamości, może zaraz coś opublikuję, bo dawno tego tematu nie odświeżałem.
    Co człowiek mówi przy grobowej desce?
  • @Krzysztof Szotowicz 13:14:00
    "bo obserwacja jest zawsze neutralna i nie przekłada się na stan psychiczny"
    O ile jej nie interpretujemy, pan to robi.

    "nie dbam o Pańskie komfort psychiczny"
    Dba pan, bo chamski nie jest, jedynie utrzymuje, że wie lepiej, a równocześnie przyznaje, że się nie udało i twierdzi na podstawie swoje jednostkowej subiektywnej miary, że wszystko poznał. Widzi pan sprzeczność?

    Samoświadomość, to układ, w którym świadomość spostrzeżeń (poznanie) służy to oglądania świadomości uczuć (istnienie, przeżycie) i w procesie refleksji/spostrzeżeń poznaje jaką niosą treść.
    Jeśli tu nie interpretujemy, ale chłodno obserwujemy, poznajemy siebie.

    Może odpowie pan czym różni się termin "samo-obserwacja" od "samo-świadomość"?
    Co człowiek mówi przy grobowej desce?
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:31:36
    "Na jakiej podstawie mam uznać, że jestem elitą i inni mają mnie słuchać? "
    ===równe===
    "Nawet Żydzi swą elitarną rolę uzasadniają "boskim wyborem"."

    To i to wyssane z palca

    Sztuczki z gniewem i wywyższaniem się, które pan na przemian stosuje, świadczą że nie jest pan pewny siebie, a ja jestem, więc chyba skończone, bo za panem chodzić nie będę.
    "Trochę powagi.Nie widzi Pan, że to śmieszne jest?"
    Nowe elity: elitaryzm, egalitaryzm, a może coś nowego?

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930